Co słychać w digital publishingu?

By | 10:45 Leave a Comment

Czy niezależne magazyny cyfrowe skazane są na porażkę ?


Kilka lat temu na rynku panował duży optymizm związany z rozwojem elektronicznych wydań magazynów. Z jednej strony mamy na nim dużych wydawców, z drugiej projekty custom publishing. A z trzeciej to i tutaj panował duży optymizm mniejszych i niezależnych wydawców. To dla nich cyfrowe wydania miały być szansą. Interesującą analizę o sytuacji w digital publishingu opublikował miesięcznik „Press” w numerze wrześniowym pod dość wymownym tytułem: „E-organy w zaniku”. Jak pisze autor tekstu Jakub Mejer z pism niezależnych opisywanych przez Press trzy lata temu w niezmienionej formie ukazuje się tylko jedno.
 
fot.dreamstime.com
Warto zdawać sobie sprawę, że na tym rynku panuje duże fluktuacja. Na miejsce zamykanych pism cyfrowych pojawiają się nowe. I cały czas ciężko zbudować jeden model działania i finansowania przedsięwzięcia. Z jednej strony mamy magazyny prowadzone przez pasjonatów danego tematu, gdzie chęć biznesowa jest mniejsza lub próbują opierać swoje działalność na bardzo popularnym obecnie zbieraniu środków w crowdufingu. Projekty małych wydawców nastawione na cele biznesowe mają problemy chociażby na rynku reklamowym. Ale Press zwraca także uwagę, że nawet duzi gracze na rynku mają na nim problemy i działają bez sukcesów (np. „Tap&Swipe” wydawany przez Axel Springer, czy tez projekt Agory z 2012 roku „Next”). Część twórców magazynów rezygnuje, gdyż jak twierdzi nie odnajdują się w formule, regularności, a jednocześnie zamknięcia czasowego. I wraca do kontaktu z czytelnikami np. w formule bloga. Z drugiej strony, jak zauważa (naszym zdaniem bardzo słusznie) cytowany przez Press Bartłomiej Paszylk: „E- magazynów wciąż nie traktuje się poważnie, więc lepiej mieć portal z milionami przypadkowych kliknięć, niż magazyn, który regularnie czyta wybrana klientela zainteresowana konkretną tematyką”. To jest zasadnicze zdanie i ono pokazuje, jak dobrze w formie magazynów cyfrowych mogą odnaleźć się projekty custom publishingu. Spokojne podejście do tematu i chłodna analiza pokazuje, że w tym kanale możemy z klientem prowadzić dobry dla marki dialog. Kwestią sporną jest pytanie czy zamknięta forma magazynu jest dobra. Na ten temat jest bardzo wiele głosów. Naszym zdaniem jednak plusów jest więcej niż minusów. Myśląc o digital publishingu należy pamiętać jeszcze o jednej rzeczy. Rynek tabletów wyhamował i nie zatrzymał się on na zbyt wąskim stopniu nasycenia. A także, że projekty trzeba rozwijać i walczyć o zainteresowanie magazynem czytelników. I sama formuła PDF to już dziś za mało.
MJ
Nowszy post Starszy post Strona główna

0 komentarze: